(KOSTIUMY)
reż. Konrad Imiela, Teatr Muzyczny Capitol we Wrocławiu (2018)
„Polska Woda” to monodram, choć na scenie obecna jest również pianistka, tworząca muzyczną ramę dla opowieści, a z offu dobiega głos śpiewaczki. Spektakl wyrasta z monologu Henryka Jamrozika ze wsi Kałkowskie, znanego wcześniej z internetowego obiegu. Jego język – pełen lokalnych anegdot, paradoksów i osobliwego humoru – staje się materiałem do teatralnej destylacji.
W centrum przedstawienia stoi Henryk, grany przez Bartosza Pichera, który snuje swoją opowieść w sposób pozornie chaotyczny, a jednak niezwykle celny. Z jego narracji wyłania się świat widziany z perspektywy człowieka zanurzonego w codzienności, w której groteska miesza się z melancholią, a absurd okazuje się zaskakująco prawdziwy.
Spektakl powstał w kontekście obchodów 100-lecia odzyskania niepodległości, stając się satyrycznym, ale czułym spojrzeniem na polską rzeczywistość – jej mity, język, przyzwyczajenia i zbiorowe fantazje. Muzyka Fryderyka Chopina, w opracowaniu Konrada Imieli, kontrapunktuje absurd monologu i nadaje całości formę muzycznego performansu, w którym klasyka spotyka się z lokalnym humorem. Imiela określa to mianem „muzyki tekstu”.
Kostiumy Henryka i pianistki tworzą wyraźny, celowy kontrast. Pianistka ubrana jest w jasną suknię z delikatnej koronki – strój przywołujący świat klasycznej elegancji i scenicznego szyku. Henryk natomiast nosi ubiór inspirowany niedzielnym strojem mieszkańca małej miejscowości: galowe spodnie, niemodny sweterek i wiatrówkę. Zestaw skromny, nieco przestarzały, ale starannie wyprany i przygotowany – jak ubranie zakładane „na lepszą okazję”. Ten kontrast podkreśla różne porządki estetyczne, które spotykają się na scenie, tworząc dodatkową warstwę znaczeń.
fot. Edgar de Poray